W bibliotece o zagrożeniach świata

W bibliotece o zagrożeniach świata

Filozof Maria Szyszkowska i jej mąż Jan Stępień stworzyli magiczny wieczór w bibliotece

BIAŁA PODLASKA Ponad trzy godziny fascynującej rozmowy o zagrożeniach XXI wieku zapewnili bywalcom filii nr 6 MBP przy ul. Orzechowej moderatorzy Dyskusyjnego Klubu Książki. Znana z propagowania idei tolerancji i życzliwości wobec wszystkich grup społecznych prof. Maria Szyszkowska chętnie dzieliła się swoimi poglądami.

Na spotkanie autorskie przybyła 7 grudnia wyjątkowo liczna grupa osób, w tym prezydent miasta Michał Litwiniuk. Profesor Szyszkowska od razu rozpoznała swojego byłego studenta. Mimo upływu lat, wciąż prowadzi wykłady i zajęcia seminaryjne ze studentami i doktorantami Uniwersytetu Warszawskiego. Oprócz działalności naukowej, jest autorką 24 książek. Była sędzią Trybunału Stanu, senatorem i nominowaną do Pokojowej Nagrody Nobla. Do Białej Podlaskiej przyjechała z Nałęczowa w towarzystwie męża Jana Stępnia, który też jest postacią nietuzinkową (rzeźbiarz, rysownik, poeta i prozaik). Wspólnie udało im się stworzyć magiczny wieczór przyjęty gorącymi oklaskami.

Filozofia nie jest dziedziną łatwą do zrozumienia dla przeciętnie wyrobionego słuchacza, jednak mówczyni przedstawiła wykład w tak przystępny i czytelny sposób, że prezentowane przez nią treści nie budziły niczyjej wątpliwości. Zdziwiła słuchaczy ogromną erudycją i kulturą słowa.

Dominacja sfery materialnej

Przechodząc do meritum zagadnienia, pokój na ziemi jest w jej przekonaniu tym dla ludzkości, czym zdrowie dla każdego człowieka. We współczesnym świecie zdrowie psychiczne jednostki zakłóca pogoń za pieniądzem, gdyż to dobra materialne stają się dla ludzi celem i sensem życia. Niestety, ów cel nie należy do wartości wyższych, jakimi można uznać dążenie do ideałów piękna, dobra, prawdy, wewnętrznej harmonii i szczęścia. Rozdźwięk pomiędzy filozoficzną koncepcją życia a stosowaną praktyką sprawia, że zagrożenia XXI wieku narastają w sposób lawinowy.

Za wszystkimi stoi jednak działalność współczesnego człowieka, świadomie niszczącego naturę. Z wyjątkową determinacją wycina się lasy (także te amazońskie), przesadnie reguluje rzeki, zaśmieca morza i nadmiernie używa nawozów sztucznych. Za większością tych działań stoją potężne korporacje, dla których bezwzględny zysk stanowi wartość nadrzędną. To właśnie za ich powodem w lawinowym tempie mocarstwa światowe produkują nowe rodzaje broni, testowanej bezkarnie w różnych regionach świata. Skutkiem nakręcania koniunktury zbrojeń stają się krwawe wojny i śmierć tysięcy cywili. Dominacja rynku dążącego wyłącznie do pomnażania zysków nie ogranicza się do zbrojeń.

Manipulacja świadomością

Koncerny farmaceutyczne, reklamowane niemal w każdym programie telewizyjnym, produkują i testują na pacjentach wciąż nowe rodzaje lekarstw. Stosowane w nadmiarze bardziej szkodą zdrowiu, niż niosą ulgę w cierpieniu. Wyraźnym przykładem mogą być leki uspokajające i nasercowe, sprzedawane w zatrważających ilościach. Coraz więcej osób trzeba leczyć z lęków, neuroz, bezsenności i depresji. To także symptom naszych czasów.

Korporacje skutecznie wpływają na działalność mediów manipulujących świadomością społeczną. Zezwala im to potem na przejmowanie władzy przez uprzywilejowane grupy interesów. Manipulacja świadomością sprawia także, że dominująca staje się wartość intelektualna człowieka, nie zaś jego sfera uczuciowa i intuicja.

Zdaniem profesor Szyszkowskiej, zagrożeniem współczesności staje się redukcja roli państwa. Do niedawna miało ono obowiązek troszczenia się o ludzi niezdolnych stawić czoła wyzwaniom czasów i postępowi technicznemu. To rządzący określali minimum wiedzy i zaszczepiali go jednostkom. We współczesnym neokapitalizmie państwo skupia się na uprawianiu polityki i zbieraniu podatków od obywateli, a ubogi człowiek pozostawiony samemu sobie może umierać na ulicy.

Cały artykuł w papierowym i cyfrowym wydaniu Podlasiaka nr 41-42

Istvan Grabowski

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: