Prezes Stowarzyszenia Podaj Dziecku Pomocną Dłoń ustąpi ze stanowiska?

Prezes Stowarzyszenia Podaj Dziecku Pomocną Dłoń ustąpi ze stanowiska?

MIĘDZYRZEC PODLASKI Po 25 latach działalności pod znakiem zapytania może stanąć dalsze funkcjonowanie stowarzyszenia Podaj Dziecku Pomocną Dłoń. Jej twórca i prezes Sławomir Zachariasz poinformował, że ma dość pracy społecznej oraz krytyki, z jaką się spotkał w ostatnim czasie. Dlatego rezygnuje ze swojej funkcji i pracy dla organizacji.

O tym, że planuje odejść ze stowarzyszenia, Sławomir Zachariasz poinformował w oświadczeniu rozesłanym mediom. Dymisja ze stanowiska miałaby nastąpić dopiero w październiku, po 25-leciu organizacji, bo prezes chciałby dokończyć zadania już rozpoczęte. O swojej decyzji Zachariasz mówi zagadkowo, ale ponoć dojrzewała ona od dłuższego czasu. A czarę goryczy miała przelać fala negatywnych komentarzy na temat organizacji.

"Na szerokim forum dyskusyjnym ostatnio stałem się „celem”, i stowarzyszenie, którego jestem Prezesem. Dziękuję bardzo za zainteresowanie, szkoda tylko, że działacie Państwo pod wpływem jakiegoś impulsu, a nie oceniacie, czy też nie próbujecie oceniać naszej i mojej pracy globalnie, przez pryzmat tego, ile zostało do tej pory zrobione. W tym roku będziemy obchodzić 25 lat działalności Organizacji. Istnienie przez ćwierć wieku świadczy o tym, że organizacja trwale wpisała się w historię naszego miasta, że jesteśmy potrzebni. W październiku zwołam Walne Zebranie i ogłoszę swoją rezygnację z pozycji Prezesa, przekazując ją Członkom Organizacji. Nastąpi także wybór nowego zarządu oraz prezesa. Zgodnie ze statutem, jeszcze Ja podpisze umowę z Federacją Banków Żywności, dotyczącą odbioru żywności unijnej" – czytamy w oświadczeniu prezesa międzyrzeckiego Stowarzyszenia.

Zachariasz w rozmowie z "Podlasiakiem" nie wypowiada się wprost na temat tego, komentarze jakich osób i z jakiego kręgu miałyby wpłynąć na jego decyzję. – Myślę, że dwadzieścia pięć lat pracy społecznej wystarczy. Jest tyle młodych, aktywnych osób, które mogłyby się zająć taką działalnością, a nie tylko krytyką. Może ktoś potrafi zrobić to lepiej, niech pokaże, na co go stać. Czasami naprawdę trzeba się naprosić, żeby ktoś wsparł organizację. Praca jest trudna z tego względu, że cokolwiek się nie zrobi, to i tak komuś się nie będzie podobało. Ludzie są bardzo roszczeniowi, wystarczy dać im palec, będą chcieli całą rękę – tłumaczy Zachariasz.

Organizacja Podaj Dziecku Pomocną Dłoń działa charytatywnie na terenie miasta i gminy Międzyrzec Podlaski. Osoby związane ze stowarzyszeniem pracują społecznie na zasadzie wolontariatu. Tradycją stały się już przygotowywane dla członków stowarzyszenia i dzieci z najuboższych rodzin spotkania, choinki noworoczne, śniadania wielkanocne, wigilie i festyny z okazji dnia dziecka, powitania i pożegnania wakacji. Dzięki pracy stowarzyszenia dzieci każdego roku wyjeżdżały na kolonie letnie. Wydawane są też najuboższym rodzinom paczki ze słodyczami i żywnościowe.

Cały artykuł dostępny w papierowym i cyfrowym wydaniu "Podlasiaka" nr 23 od 14 sierpnia

Monika Pawluk

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: