Jak przed wojną obchodzono na Podlasiu imieniny Marszałka Józefa Piłsudskiego (2)

Jak przed wojną obchodzono na Podlasiu imieniny Marszałka Józefa Piłsudskiego (2)

Kreowanie legendy Marszałka Józefa Piłsudskiego w społeczeństwie polskim następowało już podczas jego życia. M.in. podczas corocznego obchodu marcowych imienin. Leżące w okresie międzywojennym w centrum kraju Podlasie nie odstawało w tym względzie od reszty Polski.

Bardzo uroczyście świętował Międzyrzec Podlaski imieniny Marszałka 19 marca 1934 r. Miasto było rzęsiście oświetlone a domy udekorowano flagami państwowymi. Wieczorem dnia poprzedniego zorganizowano capstrzyk, po nocy rano w kościele św. Mikołaja odprawiono nabożeństwo, a w synagodze modły. Następnie przed pomnikiem POW przeszła defilada. Kulminacyjnym punktem obchodu był uroczysty akt odsłonięcia pamiątkowej tablicy z popiersiem Marszałka, wmurowanej we frontową ścianę budynku magistratu. Okolicznościowe przemówienie wygłosił burmistrz Dionizy Korczak, Orkiestra Straży II (polska) odegrała Mazurka Dąbrowskiego, a Straży I (żydowska) „Pierwszą Brygadę”.

Ponad 5 tys. uczestników uroczystości ruszyło na ul. Łukowską, gdzie  ks. dziekan Stanisław Nowek dokonał poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę domu strzeleckiego im. Józefa Piłsudskiego. Wieczorem odbyła się akademia z występami chóru szkolnego i odczytem o Marszałku. Niezależnie od uroczystości miejskich, dwie szkoły powszechne świętowały imieniny Piłsudskiego własnymi akademiami z obrazkami scenicznymi i śpiewem.

Wodzowi narodu w hołdzie

W tym samym roku komitet lokalny w Terespolu rozpoczął uroczystości 18 marca od akademii, podczas której miejscowy oddział ZS zaprezentował przedstawienie pt. „Wodzowi Narodu w Hołdzie”. Następnego dnia po nabożeństwach we wszystkich świątyniach przeszła defilada. Przed magistratem wciągnięto flagę państwową i po przemówieniu prezesa koła BBWR odebrano przyrzeczenia – strzeleckie i drużyny harcerskiej im. Marszałka J. Piłsudskiego. Po obiedzie dla 180 dzieci odbyła się akademia i pogadanki w świetlicach.

Imieniny Piłsudskiego w 1934 r. obchodzono również według „klasycznego” programu w wielu miejscowościach powiatu radzyńskiego. Na uwagę zasługuje uroczystość w Dołdze, gdzie 18 marca ZS urządził akademię z deklamacjami, śpiewem pieśni legionowych i wystawieniem sztuki pt. „Jego Kapralska Mość”. Działalność oddziału ZS spotkała się z krytyczną oceną miejscowego ks. Olszewskiego. Proboszcz zabronił wiernym udziału w obchodzie i sam odmówił przybycia na uroczystość. Jednak z nieznanych przyczyn przybył i nieproszony przez nikogo oraz bez uprzedzenia organizatorów wygłosił przemówienie o Marszałku!

 W Janowie Podlaskim już 17 marca, po defiladzie straży pożarnej, wystartowała sztafeta do Belwederu. Dwa dni później, po nabożeństwie i akademii w Domu Ludowym, ZS zorganizował „Strzelanie ku Chwale Ojczyzny”. Wójt gm. Swory Włodzimierz Kozłowski informował starostę, że "w akademii wzięła udział bardzo liczna rzesza ludności na czele z ks. J. Bakierą i organizacjami społecznymi". Bardzo praktycznie świętowano w gm. Kościeniewicze, gdzie kierownik oddziału ZS T. Surdykowski polecił pododdziałom ZS, aby w okresie 19-25 marca każdy strzelec zasadził przynajmniej jedno drzewko przy drodze. Natomiast w Konstantynowie zorganizowano rajd strażacki.

Komendantowi Cześć

Niezależnie od tych uroczystości, staraniem sołtysów i miejscowych nauczycieli, w każdej wsi urządzono osobne obchody. 18 marca w gm. Rossosz, po capstrzyku, ok. 500 osób obejrzało w remizie filmy o Legionach i Józefie Piłsudskim. Tego samego dnia w gm. Kodeń, również po capstrzyku, ok. pół tysiąca osób obejrzało akademię z przedstawieniem „Komendantowi Cześć”. Następnego dnia po wieczornym nabożeństwie i defiladzie uroczyście otwarto i poświęcono przez ks. Miłaszewskiego świetlicę strzelecką im. J. Piłsudskiego.

To nie wszystko. Straż Ogniowa z Huszczy i Koszoł uczestniczyła w Rajdzie Strażackim w Tucznej, a po akademii w pierwszej z wymienionych miejscowości młodzież ze ZS odegrała sztukę  „Więzień z Magdeburga”. W gm. Dobryń, niezależnie od obchodów w Zalesiu, we wszystkich szkołach odbyły się akademie na cześć Marszałka. W pozostałych gminach przygotowano imprezy z typowym programem na dzień imienin Józefa Piłsudskiego.

Podczas ostatniego obchodu imienin za życia Wodza Narodu, w 1935 r., bialski Komitet apelował "do wszystkich mieszkańców miasta i powiatu, aby dzień 19 marca godnie uczcili przez gromadny udział w uroczystościach i przez dekorację domów, balkonów, wystaw sklepowych itp". Po obchodzie redakcja „Głosu Społecznego” poinformowała czytelników: "Dzień 19 marca. Imieniny Wodza Narodu – Biała przystrojona, uroczysta, skromnie lecz szczerze złożyła Kochanemu Wodzowi hołd".  

Pochody i nabożeństwa po śmierci

 Po śmierci Wodza Narodu, dzień imienin był dniem dostojnej powagi i skupienia. Wieczorem w przeddzień - 18 marca 1936 r. - w Białej Podlaskiej na stadionie 34 pp. zgromadzili się przedstawiciele władz administracyjnych, wojskowych, samorządowych, organizacje, zrzeszenia i stowarzyszenia oraz bialskie społeczeństwo. Po wysłuchaniu przez megafon transmitowanego przemówienia Prezydenta RP, pochód wyruszył na Plac Wolności, gdzie przed pomnikiem Odrodzenia Ojczyzny zapalono znicz. Następnego dnia odbyły się tylko żałobne nabożeństwa we wszystkich kościołach, w cerkwi i bożnicy.

Przed obchodem w 1939 r., ostatnim, jak się potem okazało, Powiatowy Komitet Uczczenia Pamięci Marszałka Piłsudskiego wydał apel: "Zbliża się dzień 19 marca. Za życia Józefa Piłsudskiego ta data była dniem radosnym, w którym szły ku Niemu najgorętsze życzenia przepojone uczuciem, jakie każdy z nas we własnym sercu obudził. Obecnie w dniu tym dążymy do jak najściślejszego zespolenia się myślą i uczuciem z postacią Józefa Piłsudskiego. Myśli zaś nasze i uczucia skierowane do Niego ożywić muszą to, co było treścią, umiłowań, osiągnięć i wskazań Tego Największego Polaka". Nowym punktem programu uroczystości był pochód po nabożeństwie na dworzec kolejowy i złożenie kwiatów przy tablicy pamiątkowej ufundowanej z okazji pobytu w 1920 r. Naczelnika Państwa w Białej Podlaskiej.

Dary Podlasiaków   

Z okazji imienin Wodza Narodu Podlasiacy wysyłali listy i różne dary do Belwederu. Dzieci ze Szkoły Powszechnej w Zahajkach k/ Międzyrzeca Podlaskiego ofiarowały w 1931 r. laurkę. Rok wcześniej M. Widawski z Konstantynowa podarował obraz przedstawiający Piłsudskiego zrywającego pęta, nad którym dostrzec można było Kościuszko i Poniatowskiego.Mieszkaniec tej samej miejscowości wysłał 13 marca 1935 r. powinszowanie: "Ja Władysław Wiśniewski, z Konstantynowa n/Bug. Robotnik prosty, pozwalam sobie przesłać Panu Marszałkowi, w dniu Imienin najserdeczniejsze Życzenia wszelkich pomyślności oraz hołd niech Żyje i ofiarnie swój skromny dar wypracowany swymi rękami". Owym darem była rzeźba z drzewa przedstawiająca Marszałka na koniu.

O swoim Honorowym Obywatelu pamiętał Zarząd i Rada Miejska Białej Podlaskiej, ofiarowując 19 marca 1931 r. solenizantowi pudełko rzeźbione z adresem na srebrnej tabliczce. Trzy lata później Związek Straży Pożarnych Ochotniczych pow. Biała Podl. przesłał Piłsudskiemu życzenia imieninowe.

Szczepan Kalinowski

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: