Biała Podlaska: Położnictwo w remoncie. Będzie bardziej komfortowo

Biała Podlaska: Położnictwo w remoncie. Będzie bardziej komfortowo

Oddział ginekologiczno-położniczy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej już niebawem zyska nowy blask. Trwa remont, który sprawi, że będzie jeszcze bardziej komfortowo. Dominujące barwy to beż i lawenda, a w formie ciekawostki można wspomnieć, że każda z sal będzie nosić swoją unikatową nazwę, np. pokój różany.

Realizowany remont nie zakłóca pracy oddziału, pacjentki przebywają na oddziale w normalnym trybie, na czas wykonywanych prac zamykane są poszczególne sale.

– Głównym celem projektu realizowanego w oddziale ginekologiczno-położniczym jest nadanie wnętrzom oddziału nowoczesnego i jednocześnie ciepłego charakteru oraz poprawienie jakości informacji wizualnej. W ramach projektu wykonane zostanie kompleksowe oznakowanie oddziału w semafory i tabliczki przydrzwiowe, które w istotny sposób ułatwią komunikację osobom przebywającym w oddziale. Każda sala łóżkowa zostanie nazwana i oznakowana, zarówno na zewnątrz jak i w środku, motywem kwiatów – informuje dyrektor Dariusz Oleński.

I tak np. na oddziale znalazła się sala jabłoniowa, chabrowa i różana. To jednak nie koniec, bo prace wciąż trwają. Na korytarzach umieszczone zostaną tablice edukacyjne z motywami dzieci dla przyszłych rodziców, elementy graficzne i meblowe, które przyczynią się do nadania przejrzystego klimatu w oddziale.

– Każda sala łóżkowa wyposażana zostanie w lodówkę, blat ułatwiający spożywanie posiłków, szafkę na bagaż, elementy oświetleniowe i motywy drewniane. Do dyspozycji pacjentek i osób odwiedzających oddane zostaną dwa pokoje relaksu, wyposażone w aneks kuchenny, lodówkę, mikrofalówkę, czajnik, zmywarkę, telewizor oraz elementy meblowe. Zmywarki umożliwią dokonanie procesu dezynfekcji termicznej m.in. naczyń i laktatorów, zachowując wytyczne epidemiologiczne – zapowiada dyrektor.

Cały artykuł dostępny w papierowym i cyfrowym wydaniu tygodnika "Podlasiak" nr 30 od 23 lipca

(jd)

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: