Bez podium, ale z powołaniem na mistrzostwa

Bez podium, ale z powołaniem na mistrzostwa
Fot. Sylwester Szymczuk

Mariusz Wasilczuk (w środku) wypadł świetnie, ale zabrakło nieco, by stanąć na podium

SUKCESY Po trzyletniej przerwie, w tegorocznych Mistrzostwach Polski w Kulturystyce i Fitness federacji IBFF - WPF bialczanin Mariusz Wasilczuk wystartował w kolejnych zawodach. Zostały zorganizowane na początku maja w Siedlcach.

Mariusz spróbował swoich sił w dwóch kategoriach: kulturystyce ekstremalnej do 80 kg i masters w kategorii wiekowej +40. – Niestety nie stanąłem na podium, ale uplasowałem się w osiemdziesiątce na piątym, a w masters na czwartym miejscu. Formę mam naprawdę dobrą, jednak kulturystyka jest sportem niewymiernym, o wszystkim decydują sędziowie – podsumowuje bialczanin.

Dobry wynik przyczynił się do powołania go do kadry Polski na Mistrzostwa Europy, które w tym roku odbędą się w Rzymie 8 i 9 czerwca. Trzymamy kciuki!

Mariusz Wasilczuk nie uprawia kulturystyki zawodowo, na co dzień pracuje w jednej z instytucji państwowych, ma żonę i dwójkę dzieci. Rodzina mocno wspiera go w jego działaniach. Sportowe szlify zdobywa w klubie sportowym Fabryka Ciała w Białej Podlaskiej.

(jd)

Dodaj komentarz

Komentarze

    Brak komentarzy

Zobacz także: